Kiedy ktoś szybko pragnie gotówki, ale niezbyt wygórowanej sumki, to może liczyć na szybkie pożyczki bankowe. Co i rusz pojawią się w telewizorni czy w radiu nowe reklamy bankowe zachwalające pożyczki na dowód. I spostrzegamy w spocie jak klient zwyczajnie wchodzi do banku z dowodem, po czym wychodzi rad z pieniędzmi, bez załatwiania zbytecznych formalności i podpisywania tony papierów.
A jak to wygląda rzeczywiście? Oczywiście nie musimy przynosić z zakładu pracy zaświadczenia o zatrudnieniu i przychodach. Wystarczy tylko spisane własnoręcznie oświadczeniem. Nie musimy więc chodzić do chlebodawcy, żeby wypisywał nam bankowe druczki, ale sami piszemy, ile zarabiamy. Jednak musimy tu zapisać prawdziwe dane, dlatego że w dowolnym momencie bank może poddać próbie wiarygodność podanych przez nas treści i gdyby będą one nieistniejące, będziemy odpowiadać za fałszerstwo.A więc jak chcemy otrzymać kredyt na dowód to wystarczy udać się do banku czy zalogować się na stronie internetowej danego banku, wypełnić wniosek kredytowy, scharakteryzować swoje zarobki i dać do obejrzenia dowód tożsamości. Wprawdzie nie dostaniemy pieniędzy od razu, jak to widać na reklamie telewizyjnej. Trzeba będzie zaczekać kilka dni.No i kredyt na dowód nie opiewa na nie wiadomo jakie miliony, ale na drobniejsze sumy. Na ogół banki udzielają takich pożyczek do pięciu, dziesięciu lub dwudziestu tysięcy. Niekiedy też, ażeby zdobyć kredyt na dowód, trzeba dysponować lub założyć w danym banku konto lub też umowę o pracę na czas nieokreślony. Bez wątpienia trzeba także mieć pełną zdolność do czynności prawnych oraz na stałe mieszkać w Polsce.
